Morderczyni. Hanser oskarżona o tragedię i jej desperacka walka o przebudzenie Cichana.
Wkraczamy w sam środek rodzinnego dramatu, gdy nasza główna bohaterka Hanser pojawia się w miejscu, w którym nikt nie chce jej widzieć. Przemyka niczym cień, pełna niepokoju, próbując choć na chwilę zbliżyć się do mężczyzny, którego los nie jest jej obojętny.

Zamiast współczucia czeka na nią mur nienawiści. Gdy tylko zostaje zauważona, korytarzem wstrząsa przeszywający krzyk Mukadder: „Morderczyni”.
Dlaczego rodzina Cichana obwinia Hanser o jego tragiczny stan? Sytuacja robi się na tyle niebezpieczna, że do akcji wkracza stanowczy Nusret, wyprowadzając dziewczynę na zewnątrz.
Przed budynkiem padają ostre, bezlitosne słowa. Nusret przypomina jej, że jeszcze niedawno robiła wszystko, by uciec od Cichana. Teraz, gdy darowano jej wolność i nie wezwano policji, ma szansę zniknąć na zawsze.