
Przytrzymaj to przez chwilę. Przykro mi, że sprawiłem ci tyle bólu, synu. Ale musiałem zburzyć te mury między nami. Musiałem cię przez to przepuścić, żeby poznać prawdę. Tak mi przykro. Pani Mukadder zgotowała Cihanowi piekło z powodu wnuka. Zawsze był w centrum jej życia. Normalnie ciocia Mukadder by się tym przejmowała. Powiedzmy, że była w szoku, kiedy jej to powiedziałem i próbowałem zrozumieć. Ale później? Cicho odsunęła się. Nic nie robi. Pani Mukadder nie jest kobietą, która powstrzymuje się w obliczu tak wielkich wydarzeń. To nie leży w jej charakterze. Ale nie sądzę, żeby skłamała swojemu synowi. Nigdy nic nie wiadomo. To kobieta, która chce wszystko kontrolować. Jak długo ją znasz? Prawie jej nie widziałeś. Wpadłem na nią, kiedy mieszkałem u Hancera. Tam ją poznałem. Rodzina Develioglu mówi sama za siebie. To prawda. Już tu jesteś. To jak impreza. Bawisz się dobrze. Nie rozmawiaj z nikim. Idź dalej. To mój syn! Pożałujesz tego, Cihan. Ani ja, ani mój syn ci nie wybaczymy. Wiesz dokładnie, co ci zrobię. Nie rozmawiaj z nikim. Idź. Będziesz tęsknić za swoim synem. Przestań robić coś złego! Nie możesz tego zrobić matce swojego dziecka! Przyciśnij trochę. Kiedy będziemy mieli wynik? To znaczy, kiedy będę mógł wykrzyczeć im prawdę w twarz? Dlatego pytam. Wyniki będą za kilka dni. Wywieraj na to trochę presję. Nie obchodzi mnie dziecko. To zmierza w kierunku morderstwa. Engin ma na moim punkcie obsesję. W końcu dowie się, że zabiłem Yasemin.